Blog > Komentarze do wpisu

Zwycięstwo z Japonią w Kielcach!

Polskie reprezentantki wygrały wczoraj (niedziela) z Japonią, w turnieju WGP. warto zaznaczyć, że Polki we wszystkich turniejach WGP rozgrywanych w Polsce nie wygrał jak dotąd żadnego meczu(!). Na szczęscie po porażce z Tajlandią a następnie z Holandią nasze 'Złotka' nie dały szans Japonii wygrywając 3:0. Mecz stał na dobrym poziomie, przede wszystkim nasza gra wygladała duż olepiej niż np. z Tajlandią. Może Tajki i Holenderki miały lepszą zagrywkę? Może troche. To nie zmienia jednak faktu, że nasze dziewczyny przyjmowały nie za dobrze i to później odbijało się na dalszej grze. Jak nie ma dobrego przyjęcia to nie można zagrać krótkiej, łatwiej rywalkom ustawić blok, obronę. W piątek i w sobote brakowało mi takiej agresji w grze. Dziewczyny walczyły bardzo, szczególnie w obronie ale nie umiały tego wykorzystać. Zamiast walnąć z całej siły na kontrze to kiwały, co rywalki wykorzystywały. Ryzyko jest ważne. Bez ryzyka w trudnych sytuacjach moża wiele stracić. To ryzyko na kontrach, przy nienajlepszym przyjęciu, Polki podjęły wczoraj i ta gra całkiem inaczej wyglądała. Uwijały się w obronie jak nie wiem co, późnie z trudnej piłki uderzyły mocno, obiły blok i to w dużej mierze dodało im wiary. Pojawił się wtedy uśmiech na ich twarzach. Gdy się wygrywa trudne akcje, to zawsze sie pojawia uśmiech, większa pewność siebie. Teraz nasza reprezentacja jedzie do Azji na kolejny turniej World Grand Prix. Tam zagramy z Chinami, Brazylią i ponownie z Tajlandią. Dwa zwycięstwa wywiezione z tamtąd będą dużym sukcesem. Z Tajkami powinnyśmy wygrać, z Chinami powalczyć o zwycięstwo a z Brazylią...hmm...zobaczymy;) Ja wierzę w nasze dziewczyny niezależnie od tego czy wygrywa czy nie. Nie mam zamiaru ich krytykować, bo to możemy zrobić tylko gdy coś (odpukać) nie wyjdzie na ME. Awans na MŚ już mamy. Teraz najważniejsze są Mistrzostwa Europy w Polsce a nie WGP!To, że przegrywamy teraz nie będzie miało żadnego znaczenia jeśli zdobędziemy medal na ME! Holenderki w 2007 roku wygrały cały turniej żeńskiego odpowienika Ligi Światowej i co? I Uznawane za faworytki do tytułu Mistrza europy poległy na całej linii. Chyba nie tego chcemy...Dajmy im trenować. Matlak wie co robi. Forma ma być na ME. One najbardziej potrzebują spokoju. Przez tych wszystkich pseudo znawców, krytyków, dziennikarzy Dorota Świeniewicz nie wytrzymała presji i krytyki pod jej adresem i zakończyła reprezentacyjną karierę. Fakt, teraz nie grała najlepiej ale miała dojść do formy sprzed lat na ME! Ale zostawmy już to wszystko bo gorzej już być chyba nie może. Teraz kiedy mamy mnóstwo kontuzji i bardzo krojony skład nie możemy wiele wymagać. Dziewczyny mają świadomość, że wszyscy chcemy sukcesu, by zawsze wygrywały itp. Ale one nie wychodzą na parkiet by przegrać, by otrzymać najłagodniejszy wymiar kary. Chcą wygrywać. I jeśli dobrze, przede wszystkim w spokoju, przepracują ten okres do ME, to będziemy mieli z nich pociechę na przełomie września i października;).

poniedziałek, 03 sierpnia 2009, volas

Polecane wpisy

  • O Skorży raz jeszcze...

    Maciej Skorża- od prawie trzech lat zasiadał na ławce trenerskiej Wisły. Były chwile radości i prawdziwej euforii, były mecze, po których wypadało tylko ukryć t

  • Co zapamiętałam z tego Wiślackiego 2009 roku?

    Na ten mecz czekałam bardzo długo. Ten mecz mógł mógł znacznie oddalić nas od obrony tytułu mistrzowskiego. Mogł też sprawić, że na ostatniej prostej będziemy m

  • Co się dzieje z Wisłą?

    Wczoraj doznaliśmy kolejnej kompromitującej porażki. Kolejna porażka w arcyważnym meczu. Przegrana z Lechem, Legią i teraz z Cracovią. Czy Wisła nie umie już wy